piątek, 27 lipca 2012

I miss you my bitch..




Założyłam słuchawki, odpaliłam to co odpaliłam i odleciałam w swój świat... zaczęłam ogarniać to i owo.. I doszłam do wniosku, że w naszym życiu potrzeba nam wielu ludzi dookoła, bo jeżeli ich nie ma jest fchuj nudno.. Może i z jednej strony to źle jest mieć w okół siebie milion znajomych, bo nie wiadomo kto jest prawdziwy a kto jest fałszywy. Komu można zaufać a komu nie. Więc najlepiej, dobrze się z nimi bawić, na kurwiać milion zdjęć i żyć wspomnieniami. Nigdy, prze nigdy nie żalić się ani nie ujawniać swoich sekretów.. Zatrzymać to po prostu dla siebie. Z własnego doświadczenia widzę, że tak na prawdę, wiele rzeczy mogłam nie mówić.. A ja jak głupia, latałam do moich ludzi i żaliłam się. A Oni niby słuchali, mając w oczach satysfakcję, że Oni o tym wiedzą i niedługo reszta też będzie o tym wiedzieć i powstaną z tego niesamowite plotki.. Najlepiej jednak jest mieć jednego lub ewentualnie dwóch przyjaciół.. Tak jest idealnie, uwierzcie mi. Przekonałam się na własnej skórze.. Kiedyś miałam kilkanaście przyjaciółek, którym potrafiłam powiedzieć wszystko.. a One zwyczajnie potrafiły mnie wysłuchać, po pewnym czasie zobaczyłam, że zaczęły się ode mnie po prostu odsuwać.. Więc, to się nazywa, hm.. dwulicem? O to mi chodzi? Nie wiem.. Ale to było chamskie z Waszej strony :) Chodź tęsknie za niektórymi ludźmi, to szczerze mówiąc, teraz jest mi dobrze.. nie chce tego zmieniać. 

Ogłoszenie parafialne : DALEKO W DUPIE MAM TERAŹNIEJSZE PLOTKI O MOJEJ OSOBIE. TO CO TERAZ ROBIĘ I GDZIE SIĘ PODZIEWAM, TO JEST MOJA SPRAWA. MAM MASĘ PROBLEMÓW NA GŁOWIE I JAKOŚ PRÓBUJĘ SOBIE Z NIMI PORADZIĆ, A CZY SOBIE Z NIMI PORADZĘ TO TYLKO JA O TYM BĘDĘ WIEDZIAŁA, A NIE CAŁY POŁANIEC :) TAKŻE, MAM PEWNĄ RADĘ DLA WAS...OGARNIJCIE SIĘ DUPO ZJEBY I ZACZNIJCIE ŻYĆ WŁASNYM ŻYCIEM A NIE KOGOŚ.. A JEŻELI NIE MACIE WŁASNEGO ŻYCIA, TO POŚLIŃCIE SOBIE PALCA I WSADŹCIE SOBIE GO GŁĘBOKO DO DUPY, ŻEBY WAM SIĘ ZROBIŁO MIŁO. POZDRAWIAM :) 


___________________________
Jeżeli będziesz chciała się kiedyś odezwać...pamiętaj, że ja zawsze czekam.. Ja zawsze dla Ciebie jestem. Chcesz się wygadać, zadzwoń..cokolwiek.. Tęsknię..


I Hate Myself For Loving You...




Z dnia na dzień jest coraz to bardziej chujowo. Ale super, łał. Od poniedziałku będę miała fajnie zawalone wakacje, niezbyt fajnie jak dla mnie. 
Przydałoby się iść na jakieś zdjęcia.. ale chęci nie ma. Kurwa, gdyby mi się chciało tak jak mi się nie chce to by było wykurwiście! Aghrr.
Powiem tak.. WKURWIASZ MNIE. Ale i tak Cię kocham.. Bo gdybyśmy się nie wkurwiali tak nawzajem, to by było nudno i chujowo. A tak też jest chujowo, tylko, że nie nudno. 
Chce już sierpień! WOODSTOCK - na który uda mi się jechać, żeby znowu spotkać się z tymi osobami, z którymi poznałam się na SLOCIE, tak mi ich w chuj brakuje, że masakra. Ogólnie, woodstock, fajna sprawa.. dzika wixa, dzień w dzień. Zajebiste zespoły, wszystko zajebiste! I ludzie i klimat.. Chcę! :<
HIP HOP FEST NYSA! - Jedziemy z Miodkiem na 10000000000000%! O kurwa.. już chce sierpień! 
______________________________________________________

Chciałabym Cie mieć przy sobie, cały czas bez przerwy. Ale czy Ty też byś tego chciał? Wątpię... Bo może bym Ci za bardzo przeszkadzała?...



Tęsknie za osobami z którymi przeżyłam tak wiele... Naprawimy to? :)


czwartek, 26 lipca 2012

Beginning...

No to tak... szczerze mówiąc nie mam bladego pojęcia, po co założyłam to gówno.. z nudów? nie.. Po prostu tak ot! Wszyscy zakładają to nie chciałam być gorsza, nie? Wcześniej prowadziłam jakiegoś bloga, ale zapomniałam nazwy i nie mam jak się tam dostać :D 
Także, nawiązując do prowadzenia bloga... może będzie fajny, może będzie nudny ale może też być chujowy. Jakoś specjalnie nie mam pomysłu na posta, który będzie zajebisty...a szkoda, eh, ah, oh życie...życie jest nobelon..nana. Nieważne. 
Co do mojego życia: JEST CHUJOWO. A czy będzie lepiej...to się okaże :) 


Piosenka na dziś? Sądzę, że..

Obudźmy trochę mojego formspringa! :) Zapraszam do zadawania zajebiście chujowych pytań, młaaah :*